Witam czytających; od 05.03.2019 jestem byłym pracownikiem firmy FRAC, pracowałem w sklepie przy św. Bonifacego w Warszawie. Czytając jeszcze w trakcie pracy opinie (na forum pracowniczym) nie wierzyłem, że opisywane zdarzenia i osoby biorące w nich udział mogą być realne. Myślałem, że komentarze są złośliwie pisane - tak tłumaczono w sklepie. Ale już wiem, dzięki uprzejmości i sprytowi między innymi jednego z Kierowników/czek biorących udział w zebraniu, że od 11.07 jestem nazywany między innymi, cytuję: ,,chwastem". Potwierdza to nagranie z zebrania w Warszawie, gdzie wyraźnie słychać poszczególne osoby. I teraz wiem na pewno, że nie jestem jedyną poszkodowaną osobą. Szukam tą drogą byłych i obecnych pracowników sklepów FRAC, którzy byli lub nadal są mobbingowani. Szukam również osób, które są i były świadkami nie przestrzegania praw Kodeksu Pracy w firmie, chciałbym z tymi osobami nawiązać kontakt. Ważne jest tylko aby się odważyć i zacząć rozmawiać, to naprawdę pomaga, jest już nas kilka osób. Pozdrawiam Was wszystkich - Adam. Mój adres zostaje dla Was aktualny, proszę przekazujcie go sobie, nie ważne z jakiego miasta jesteście, bądźmy w kontakcie. Osoby, które uważają, że poniosły straty moralne z powodów wyżej wymienionych bardzo proszę o kontakt: adasadam37@gmail.com