Nowości

SZYMON JOPEK: TO BYŁ BARDZO CIĘŻKI MECZ

„Stalówka” pokonała 3:0 Górnika Polkowice i wywalczyła bardzo cenne trzy punkty. – To był bardzo ciężki mecz. Uważam, że jeden z najtrudniejszych, jakie do tej pory graliśmy – mówił po sobotnim spotkaniu Szymon Jopek.

Bardzo potrzebowaliśmy tego zwycięstwa. Po zakończeniu potyczki z Górnikiem Polkowice wszystkim spadł kamień z serca. – To był bardzo ciężki mecz. Uważam, że jeden z najtrudniejszych, jakie do tej pory graliśmy. Oglądaliśmy i analizowaliśmy drużynę Górnika i jest to naprawdę bardzo dobry zespół. Nie wiem, dlaczego zajmuję takie niskie miejsce, ale to jest bardzo dobra drużyna – jeszcze raz to powtórzę. Tym bardziej się cieszę, że się postawiliśmy i wygraliśmy. Dopisujemy sobie trzy punkty, które były nam mega potrzebne. Zostały cztery spotkania – wszystko w naszych nogach – mówił po ostatnim gwizdku sędziego Szymon Jopek.

„Stalówka” na początku spotkania miała rzut karny, którego nie wykorzystał Michał Fidziukiewicz. Pomimo tego pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0 dla Stali, a „Fidziu” rozegrał bardzo dobre spotkanie. – Wiadomo, że jak się ma rzut karny na początku meczu, to każdy sądzi, że szybko uda się objąć prowadzenie. Nikt z nas się nie podłamał tym, że „Fidziowi” akurat się nie udało. Cały czas dalej dążyliśmy do tego, żeby strzelić bramkę. W końcu wpadła jedna, druga, a potem dużo łatwiej się grało. Jak się prowadzi 2:0, to się łapie większy luz. Dołożyliśmy trzeciego gola. Myślę, że całe spotkanie było pod naszą kontrolą – komentował nasz młodzieżowiec.

Stal w drugiej połowie oddała pole gry Górnikowi Polkowice, ale pomimo tego i tak udało nam się zdobyć gola. – Górnik nas troszkę później zepchnął do defensywy. Chcieli odrobić, zaczęli grać bardziej ofensywnie, bardziej się odsłaniać. Stwarzali sobie przewagę, ale sądzę, że bardzo solidnie zagraliśmy w defensywie oraz odjeżdżaliśmy z kontrami. Mogliśmy wygrać wyżej to spotkanie – podkreślał Szymon.

Zielono-czarni kończą intensywny tydzień. Nie zaczął się on dobrze, ale za to skończył bardzo pozytywnie. – Zaczęło się od słabego meczu z Garbarnią Kraków. Później było trzy dni do kolejnego spotkania. Chcieliśmy, żeby on był jeszcze szybciej. Wydaje mi się, że zrehabilitowaliśmy się dwoma zwycięstwami – mówił Szymon Jopek.

Teraz przed „Stalówką” kolejne niesłychanie ważne spotkanie. Rywalem zielono-czarnych będzie bezpośredni rywal w walce o utrzymanie – Elana Toruń. – Poprzednie mecze były bardzo ważne, ale dopiero teraz jest najważniejsze spotkanie. Zostały cztery mecze. Brakuje nam jeszcze troszkę punktów do utrzymania. Musimy po prostu wygrać. I tyle – podsumował Szymon Jopek.

 

http://stal1938.pl/aktualnosci/szymon-jopek-to-byl-bardzo-ciezki-mecz/

05-07-2020 admin

Dodaj komentarz

Test 336x280 - podstrony

Ostatnie komentarze

O nas

Niezależny portal miasta

Strona zbudowana w oparciu o system CMS Webman

Nawigacja

Nasza społeczność